Sucha wydra atakuje!

16 września 2003

Moja klasa (chłopaki) wykazała siem potworną wyobraźnią po raz kolejny! Otóż wymyślali różne przezwiska dla biednej nauczycielki- pani Żak. Próbowali wymyślić coś, co najbardziej odzwierciedla jej wnętrze… i nie tylko^^ Padały najróżniejsze obelgi, ale na pierwszym miejscu okazało siem przezwisko „SUCHA WYDRA”! Normalnie prawie zleciałam z krzesła! Okazało siem do niej najbardziej pasować :P Wyobraźcie sobie tylko! Wielka sucha wydra! Nawet to pisząc nie mogę siem powstrzymać od wybuchów śmiechu^^ Nie no już nie mogę… Zaraz popuszczę :P Nie no, nie bądźmy tacy okrutni. W sumie babka z bioli (Żak :P) jest fajna. Polubiłam ją jakoś… Nie wiem jak, ale cóż…^^”
A może wy wymyślicie coś fajnego? Zapraszam do wspólnej zabawy :P
—-
A teraz coś równie śmiesznego(czyli wogóle^^”)
Występują:
Moja koleżanka- Aga
Ja- czyli ja^^
Adrian- pewien chłopak z klasy obok
I w roli gównej: Ogryzek
Aga: Natala, kończ szybciej te jabłko!
J: OK. OK. Nie poganiaj mnie, bo zwrócę na ciebie :P
-Wreszcie skończyłam siem zajadać. Podaję Adze jabłuszko. Aga koncentruje siem na rzucie. Niestety pewien chłopczyk jej przeszkadza…
A: Adi, odsuń siem! Ja mam zeza…
Adrian: Eeee tam…
-Aga zamachuje siem i trafia wprost na… Adika! (zamiast do kosza oczywiście^^”) Chopaczek miał dokładnie na środeczku białej koszuleczki małą plamkę. No może troche większą niż małą^^” Adze jest taaak wstyd, że ciągnie mnie jak najszybciej na dół, tłumacząc po drodze, że idzie obadać, kto jest na boisku szkolnym… Na szczęście Adi siem nieobraził i wszystko skończyło siem praniem t-shirtu :P
—-
UWAGA UWAGA
Szczęście ostatnio mnie nie opuszcza! Dzisiaj dowiedziałam siem, że pani szykuje jakąś fajną wycieczkę na 2 dni gdzieś w góry! Ma pojechać moja klasa i jakaś równoległa. Dzisiaj również odbyły siem spory, że jak będzie za mało osób jechało (co jest niemożliwe) to pani dobierze ze starszych klas! Juppi! Nareszcie poznam kogoś „nowego” ;) Oczywiście już układam cały plan na podryw (oj chyba siem zaraziłam od Agi…) i takie tam^^” Ale tyo jest zleksza trudne kiedy siem nie wie, co tam jest, jak tam jest, gdzie co jest, co siem bedzie robić… Może jutro siem czegoś więcej dowiem! Moja mama była na wywiadówce, więc cosik chyba wie :P Jutro ją wypytam o wszyściutko. No i oczywiście streszczę na blogu ;)
Do pisania i dobranoc!

4 Odpowiedzi na “Sucha wydra atakuje!”

  1. 1 -Dodo- Pisze :

    fanie fanie ^^ Ty to mas zycie XD ale wiesz co…
    zmien tego layota.. tyu jak w szpitalu wyglada.. jest tyle ładnych obrazkoof z Chii.. ^^”" moze wybierzesz jakis inny i kolorofy ? Nyo i właśnie…kolorki.. kolorki.. nie podobaja mi siem XD

  2. 2 -Dodo- Pisze :

    Tusiaaaaaaa… a jak Ci dam śliczna tapete z chobitsa tyo zmienisz lay ??^^

  3. 3 Tusia Pisze :

    To zależy jaką :P Jeżeli będzie bardzo ładna, to jasne że tak! Czekam ^^

  4. 4 Megumi Pisze :

    Nie no, niaf niaf, w porownaniu z tym co bylo to tu pieknie isz 8] Chii-chan-kochanie moje XD Nyu ale dodo po czesci ma racje.. ale ten rysunek tez jest piekny… tylko… ascetyczny XD

Napisz odpowiedź


  • RSS