wolontariat

4 października 2005

Środa. 21 dzień szkoły.
6:00- Budzik
Jeszcze chwilę~ *obrót na drugo bok*
6:05- Budzik
Spada~j!~Dzisiaj mam na ósmą przecież…
Podobno patrząc w okno zapomina się o wszystkim tym.. *spojrzenie w okno*
Waaa~Jaki widok *,*
Poszarpane, różowe chmurki na tle lekko pomazanego fioletem i błękitem nieba…
7:00 Sygnał na komórkę.
Jeszcze chwilkę budziku…
-
7:45 It’ time to school! Time to school! Oh boy! Oh boy!! Oh boy!!!
*otwarcie drzwi- odwrót. SAMUI! >< *raz, dwa.. trzy!* 7:50 W szkole :P Dzisiaj mało lekcji- 5. Ale pierwsza fizyka ;_; Jak się dziwń zacznie od fizyki, to reszta mija powoli i sennie. Ale nie o to, nie o to xD Chciałam opisać mój pierwszy dzień w wolontariacie. Do końca nie wiedziałam, na czym miałaby polegać moja „praca” w Schronisku. Spodziewałam się najgorszego… Na szczęście było całkiem..hm, miło? Może nie miło, bo jak ci się dziewczynka zwierza, że nie ma przyjaciół i mama się nią nie zajmuje(i mówi to z uśmiechem na ustach, bo narysowała pumę) to jakoś tak niefajnie. Okazało się, że trzeba z tymi dziećmi tylko odrabiać lekcje, rozmawiać i bawić się. Po prostu spędzić z nimi czas. Daria polubiła mnie najbardziej ^^ Cały czas prosiła mnie, żebym narysowała coś, a potem się chwaliła, że to jej rysunek xD Pokazywała mi, jka się robi fikołki. Grałam z nią w karty Yugi- OH! I tak się zasiedziałam z tymi dzieciakami, że w domu byłam dopiero po 19 ^^” Teraz okazuje się, że nie będę mogła chodzić do Schroniska. Rodzice twierdzą, że muszę się bardziej skupić na nauce… I wogóle jakoś wszystko się pochrzaniło :/

7 Odpowiedzi na “wolontariat”

  1. 1 Dodo Pisze :

    :o

    A nie biora pod uwage, ze robisz cos dobrego? Że do bardzo dobrze o Tobie świadczy, że zdecydowałaś sie na taki wolontariat? i, że warto w czyms takim brac udział? OMG.. co jestz Twoimi rodzicami :|!!!??? Ciociu!! Wójku!!! OMG…

    3maj siem mała Tsu~ :*

  2. 2 piterek Pisze :

    wujek na pewno przez :ó”?

  3. 3 Dodo Pisze :

    ajjj!!! No oczywiscie ze nie x”D

  4. 4 Seph Pisze :

    jezeli w Schronisku sie relaxujesz i to jest cos co chcesz robic to powinno wplynac na twoja nauke pozytywnie … (no ale biorac pod uwage ze czasu na nauke starczy;p)
    uczac sie non-stop zryje sie glowa i juz koniec kariery :P

    ._.

    no jakkolwiek, ale z zycia trzeba sie cieszyc (i kto to pisze ;d)

  5. 5 Colcik Pisze :

    Dodo… Nie powinno sie zaniedbywac obowiazkow, bo robi sie cos dobrego dla innych. Jak pogodzi jedno z drugim to ok.

  6. 6 Dodo Pisze :

    Nyo.. a Tusia zaniedbuje :P?

  7. 7 Squall Pisze :

    *chrup chrup*

Napisz odpowiedź


  • RSS