WYCIECZKA- surwiwer

15 lutego 2007

Czej, jestem sobie Tsu.
Jestem gupia Cu.
Właśnie jadę do Opola ^.^/
Nom ostro…

13.02.2007
Sms z wiadomościa, że jadę do Opola.

14.02.07
ok 9.45
Man przyjeżdża

-Gdzie stoi Twoj ojciec?
-Pojechal do domu?
-To jak dojedziemy do Tarnowskich Gór…?

I tak oto zaczyna się nasza podróż oraz wyścig z czasem~
Biegusiem lecim pędzim na busik.
Ha~! Jest coś! ;O
Nu elo, ale czemu on jedzie aż 30 min? I czemu przepuszcza autka i staruszki na rondzie? ._.
Siłą rzeczy zabrakło nam tych 3 min na kupienie biletów i dojście
[Cze Seph; miło było usłyszeć, że ktoś się martwi]
na peron.
Nom to co robimy? Radzimy się~! Panie na TG’órskim dworcu były miłe i poleciły nam jechać z Gliwic skąd jest
więcej połączeń i nawet powiedziały, że o 12.27 i 13 ileś coś jedzie!
Jest nadzieja *-*
Tya, ale czemu najbliższy bus jest dopiero za godzine? ._> Nie dane nam było szukać odpowiedzi na te pytania i
inne- 3a było kombinować! (w tym momencie prawgnę pozdrowić tatę, który jeszcze nigdy nie pomógł mi w podobnie
kryzysowej sytuacji ;*)
Obdzwoniliśmy kogo się dało, busów ni ma, busików ani taxi tysz @,@
To może pociąg? :o
Się wracamy i zasięgamy kolejnych uprzejmych informacji u pań z dworca pykypy.
Znaczy, że kupa i czekamy 1h na 112.
Lol objazd !@#$%^&~
Nie no og, przecież nic nie szkodzi- ten pociąg poczeka :< Chwila namysłu, gdzie tu dworzec… -Przepraszam, gdzie… Z drobną pomocą (kto tu postawił ścianę na ulicy?!) doszliśmy na pkp. Jest! Jest pociąg <3 Kupuję bilet i idziemy na peron. Ale ale~! Oto „z peronu 4 pociąg przenosimy na 1″ informuje uprzejmie przepraszając kobieta za głośnikiem. Spx! Thx! Chwila… Czemu na 2 osoby mamy jeden bilecik? :< „Pociąg zostaje opóźniony o 10 minut, serdecznie przepraszamy”. Uff ~~ Kupujemy bilet i wracamy grzecznie na peronig. Już niedługo pojedziem /slur Wałek! Znowu opóźnienie <3 Nahle~ coś podjeżdża pod nasz peron :O Pani z syntezatorni uprzejmie przeprasza, ale to nie nasz ciapong :c nasz podstawia się w kilka minut później przy peronie… 3 ^.^/ Uaa~ Pociąg *=* Nasz pociąg! Wsiadamy, wybieramy elo miejscówy i… i nic _^_ Se ma opóźnienie przy starcnie c’nie? Nom i se teraz jade…

4 Odpowiedzi na “WYCIECZKA- surwiwer”

  1. 1 Man Pisze :

    i ten odtwarzac mp3 co sie popsul w pociagu..

  2. 2 Dodo Pisze :

    Seph dzwonił, bo ma bezprzewodową komórke :D! Ja tez wkrótce będę taką mieć ^-^ A o Opolu mówiłam juz wczesniej :c Niech bedzie, ze Twoj mózg to przyjoł do wiadomosci 13 ;d
    Napisz co było dalej ;D Kryzyz głodowy jeszcze powinien być /pat
    To nie był wasz szczesliwy dzien ;d

  3. 3 Tsushia Pisze :

    Dobra, niech bedzie- wyslalas ta wiadomosc wczesniej- w nocy kiedy spalam :c

  4. 4 Dodo Pisze :

    Ja juz conajmniej od Tygodnia o tym mówiłam.. W smsie dostalas 12 w nocy. A wczesniej na innych czatowiskach pisalam.. gg, ro ;c
    No ale juz niewazne. Nie ma co sie nad tym dluzej rozczulac ;d

Napisz odpowiedź


  • RSS