Przeczucia.

21 sierpnia 2009

Czemu większość z nich dotyczy złych wydarzeń? Czyżby te złe mają na nas większy wpływ? Są czytelniejsze, łatwiej je zrozumieć…? A może zwyczajniej częściej dzieje się coś nie po naszej myśli?
I czemu, kurde, jestem z tych dziewczyn, które obrzerają się słodyczami?!

Moja intuicja zawodzi już od dawna. Kiedyś byłam w stanie wyczuć różne śmieszne rzeczy. Nie myliłam się np w ocenie pewnych osób… Zaczęło mi się pogarszać, od kiedy myślałam "dziś zdarzy się coś pozytywnego, wiem to!" i… nie działo się nic. Potem było już tylko gorzej.
Nauczyłam się nie żyć przeczuciami. Jednak…
Wakacje to magiczny okres. Drobny przesąd, który ku wielkiemu zdziwieniu podziałał, obudził wszystko na nowo.
[Latające ciciki <3]
Przeczucie.
Z tygodnia na tydzień było coraz bardziej silne. Gwiazdy stały się jaśniejsze, smaki wyraźniejsze, zapachy intensywniejsze, a uczucia skrajniejsze.
I nagle bach!
Stało się;
a raczej odstało się.
I jaki z tego morał?
Zostań wróżbitą, dużo zarabiają ;r

Jedna odpowiedź na “Przeczucia.”

  1. 1 Vayson Pisze :

    no jak dla mnie brak wydarzeń to jest jak najbardziej pozytywna wiadomość o_o

Napisz odpowiedź


  • RSS