Bez kategorii

Rudka

14 lipca 2006

Hum.. Nie wiele juz pamiętam, a moje notatki wsiomkly :x Postaram się odtworzyć mniejwięcej jak to było. Posłużę się mmsami, ocalałymi zapiskami i resztkami wyobraźni. Mam nadzieję, że nie wyjdzie zbyt kolorowo ta opowiastka :P ikimashoo~ *siedzę przed kompem* Tata: Tu cię mam~!

Ue.

7 czerwca 2006

;_; Co sie ze mna dzieje?! No co, huuuh? >< Albo raczej… co sie z wami dzieje~!?!?!?!1/11/1/1/1/ Juz mi lepiej ;d mazamknietemazamkniete~~ Macku! oj boliboli .________________________________________. -ej cze! Ehh… Zadnego pomyslu… nic… pustka. A tyle do zrobienia… Czas cos robic, ale sie nie chce, nic… Musze… MUSZE aa~ brzych mnie boli!!!12345 aa~ nienawidze cie, nienawidze~!111

Kiedy prądu nie ma…

16 maja 2006

Kiedy prądu nie ma… człowiek strasznie się nudzi. A jeśli spotkają się dwaj znudzeni, młodzi ludzie… -Spytaj się co robię. -Co robisz? -Oglądam DvD *http://tusia_d.w.interia.pl/blog/ogladamDvdk.jpg* *http://tusia_d.w.interia.pl/blog/ogladamDVD.jpg* -Kup mi płytę. -DvD czy zwykłą CD? -Chodnikową ;d~ Hm. Podoba mi się styl, którym ostatnio myślę/piszę/wyrażam siebie :3 Nikt mnie nie rozumie, kiedy właśnie nie ma rozumieć. Mogę […]

;x

3 maja 2006

wa~!! plusk ;x

pomysl na notke

4 kwietnia 2006

Hm… Siedze sobie na fizyce i siedze. W tym siedzeniu tak sie zasiedzialam, ze siedzienie zaczyna mnie bolec. Ostatnio duzo mnie boli. Ale moj bol siedzenia to zaden bol w porownaniu do mojego innego bolu. Na przestrzeni czasu moje bole ostatnio staja sie bardziej dokuczliwe. Porownujac na przestrzeni czasu odlegle czasy mozna smialo stwierdzic, ze […]

Pozytywnie?

22 marca 2006

Ta notka ma na celu uświadomić piszącej jaki ten świat potrafi być wspaniały, i że zawsze mogło być gorzej. Sobota. plan dnia: 10,00 lekcja japońskiego 12,00 koniec lekcji 13,03 autobus do domu 14,30 obiad w domu 15,00 sprzątanie pokoju 16,oo ewentualne prace domowe zaproponowane przez rodziców – czytanie książki i ogólne obijanie się 20,00 WoE […]

o życiu

6 lutego 2006

O życiu się zachciało, la? To będzie coś bardzo życiowego: „Wybrane opowiadania Borowskiego” [Pożegnanie z Marią] (…) Twarz Marii otoczona szerokim rondem czarnego kapelusza była biała jak wapno. Trupoblade, kredowe dłonie podniosła spazmatycznie ku piersiom jak w geście pożegnania. Stała w aucie, wciśnieta w tłum tuż przy żandarmie. Patrzyła z natężeniem w moją twarz jak […]

19 stycznia 2006

Douce nuit, Sainte nuit~!

24 grudnia 2005

Aaahh~ Święta :o Postanowiłam, że ta notka będzie weselsza ^-^ *wdech i wydech* Chciałabym Wam życzyć wszystkiego najlepsiejszego, duuuzio źdrówka, szczęścia, uśmiechu, spełnienia marzeń (tych dużych i tych małych~) i teges, co się będę rozpisywać xP Robi~ „Z życia wytrzaśnięte” Tsu: On ma na nazwisko Jerzy Dudek? :o Vay: Nie, na imię. Adaś: Tylko nie […]

Get lost! >

2 grudnia 2005

Cisnęła talerzem daleko na skraj pokoju. Byle jak najdalej! Wraz z hukiem tłuczonego szkła poczuła ból. Drobinki tłuczonego naczynia były wszędzie. Stała oszołomiona własnym czynem. Szkiełka odbijąjąc sztuczne światło lampy lekko ją oślepiały. Nie potrafiła racjonalnie myśleć. Wogóle nie myślała. Nie umiała się ruszyć. Czas zatrzymał się. Usidlił ja w tej pełnej nienawiści chwili. Samą. […]


  • RSS